Hej zapraszam was na bloga www.kawii-kiki.blogspot.com
Na tym blogu organizowana jest loteria- ale musi być 50 obserwatorów. Zapraszam ;)
środa, 30 marca 2011
wtorek, 29 marca 2011
Co wam??-Nessa
Co się z wami dzieje?? Mamy loterie!! Do konkursu 2 zgłosiło się pięć osób a tak wszystkich co wysłali prace jest 6!! Jeśli nie będzie przynajmniej dwóch osób w każdej kategorii to nie będzie loteri!!
piątek, 25 marca 2011
Piątek- już weekend !! ^.^ ♥♥♥
Hej, przepraszam, że tak dawno nie pisałam ale miałam tyle lekcji a po tych rekolekcjach nie miałam na nic siły. A w sQll tyle nauki, że szok dziś normalnie miałam na 8:50 ale poszłam na dodatkową matmę która była o 8:00, wszystko spx. potem był polski gadaliśmy o naszym projekcie, potem matma pani tłumaczyła nam coś na sprawdzian-a potem przyszła dentystka i kazała nam do niej przyjść na sprawdzanie zębów -.-
W-f, nie miałam stroju ale na szczęście miałam ze sobą leginsy i mogłam ćwiczyć. Po w-fe weszłyśmy do szatni:
- Ma ktoś chusteczkę- cała paczka chusteczek poszła, bo musiałyśmy pot powycierać jak ja nie nawidzę być spocona.
- Ma ktoś dezodorant?- pół dezodorantu Marty zostało wypsikane, a chłopaki " O fuj jak tu jebie! "
Potem fizyka, na szczęście gościu mnie nie pytał. Po fizyce geografia chciałam odpowiadać z Japonii ale pani wolała po pytać tych co nie umieją i wstawiła z 6 jedynek. I mnie nie zapytała, ale może mnie zapytać w środę lub piątek.
Potem rosyjski, baby nie było więc mieliśmy zastępstwo z panią od geografi.
Jeszcze godzinę siedziałyśmy z dziewczynami i Kamilka- do której jutro idziemy- wytłumaczyła mi chemię, w 15 minut nauczyła mnie więcej babka przez dwa lata mnie nauczyła. Może uda mi się załapać kilka dobrych ocen ^.^ Już się cieszę na kartkówkę!!! - o żal aż się sama siebie nie mogę słuchać.
Wróciłam o 16 do domciu- zrobiłam obiad Nuggetsy , dobre ale jak zjadłam pięć to myślałam że się aż zżygam.
Potem posprzątałam pokój , teraz jest 19:50 i piszę dopiero notkę.
Jutro opisze dzień u Kamilki, ale raczej nie będzie co opisywać bo będziemy oglądać "Pamiętniki Wampirów".
Od początku. Kamila ma nadzieje, że obejrzymy chodziarz jedną CAŁĄ serie.
To na tyle nie chce mi się was zanudzać opowieściami co robiłam w poniedziałek czy inny dzień tygodnia ;)
W-f, nie miałam stroju ale na szczęście miałam ze sobą leginsy i mogłam ćwiczyć. Po w-fe weszłyśmy do szatni:
- Ma ktoś chusteczkę- cała paczka chusteczek poszła, bo musiałyśmy pot powycierać jak ja nie nawidzę być spocona.
- Ma ktoś dezodorant?- pół dezodorantu Marty zostało wypsikane, a chłopaki " O fuj jak tu jebie! "
Potem fizyka, na szczęście gościu mnie nie pytał. Po fizyce geografia chciałam odpowiadać z Japonii ale pani wolała po pytać tych co nie umieją i wstawiła z 6 jedynek. I mnie nie zapytała, ale może mnie zapytać w środę lub piątek.
Potem rosyjski, baby nie było więc mieliśmy zastępstwo z panią od geografi.
Jeszcze godzinę siedziałyśmy z dziewczynami i Kamilka- do której jutro idziemy- wytłumaczyła mi chemię, w 15 minut nauczyła mnie więcej babka przez dwa lata mnie nauczyła. Może uda mi się załapać kilka dobrych ocen ^.^ Już się cieszę na kartkówkę!!! - o żal aż się sama siebie nie mogę słuchać.
Wróciłam o 16 do domciu- zrobiłam obiad Nuggetsy , dobre ale jak zjadłam pięć to myślałam że się aż zżygam.
Potem posprzątałam pokój , teraz jest 19:50 i piszę dopiero notkę.
Jutro opisze dzień u Kamilki, ale raczej nie będzie co opisywać bo będziemy oglądać "Pamiętniki Wampirów".
Od początku. Kamila ma nadzieje, że obejrzymy chodziarz jedną CAŁĄ serie.
To na tyle nie chce mi się was zanudzać opowieściami co robiłam w poniedziałek czy inny dzień tygodnia ;)
![]() |
| Dziękuję za to że czytasz naszego bloga ;) |
czwartek, 24 marca 2011
Ludzie co jest? Przecież mamy loterie.!
Na początek fani bloga blog www.cutevampires.blogspot.com został przeniesiony pod nazwę cuteevampires.blogspot.com wchodzcie ;)
Ludzie no weźcie mamy loterie bierzcie udział. Ogólnie do wszystkich konkursów miałam chyba tylko 4-5 zgłoszeń, ludzie te loterię robimy dla was. Jak nie zgłosi się co najmniej 15 osób to obwołujemy loterie!!!
Powtarzam konkursy:
E-mail na jaki należy wysyłać prace:
makscene@gmail.com
Nr 1:
Piosenka o miłości.
Nr2:
Rysunek Scene- może być manga, anime.
Nr3:
Stylizacja harajuku- scene możecie jaką chcecie!
Nr4:
Wiersz z nickami:
Kiki,
Mini,
Nessa.
Ludzie no weźcie mamy loterie bierzcie udział. Ogólnie do wszystkich konkursów miałam chyba tylko 4-5 zgłoszeń, ludzie te loterię robimy dla was. Jak nie zgłosi się co najmniej 15 osób to obwołujemy loterie!!!
Powtarzam konkursy:
E-mail na jaki należy wysyłać prace:
makscene@gmail.com
Nr 1:
Piosenka o miłości.
Nr2:
Rysunek Scene- może być manga, anime.
Nr3:
Stylizacja harajuku- scene możecie jaką chcecie!
Nr4:
Wiersz z nickami:
Kiki,
Mini,
Nessa.
![]() |
| Jeżeli widzisz ten napis to znaczy, że doszedłeś do końca notki i teraz musisz dać komentarz, żeby udowodnić, że to przeczytałeś/ałaś. (żart) A na koniec piosenkę; mam depresję i ją słucham: |
wtorek, 22 marca 2011
poniedziałek, 21 marca 2011
LOTERIA !!! START !!!♥?♥♥♥♠
No i mamy 30 obserwatorów.
Więc zaczynamy obiecaną loterię .
Każdy może zgłosić się do wszystkich konkursów ( jedna osoba może wziąść udział ze wszystkich czterech konkursach). Żeby wziąść udział w loterii trzeba być publicznym obserwatorem bloga ;)
Konkursy :
Konkurs nr 1:
Napisać piosenkę o miłości.
Konkurs nr 2:
Narysować rysunek scene (najlepiej żeby wyglądało jak
manga).
Konkurs nr 3:
Stylizacja Harajuku-może być scene inspirowane harajuku.
Konkurs nr 4:
Napisać wiersz z nickami:
Nessa,
Mini,
Kiki.
Powodzenia ;)
A kto się zgłasza pisze komcia i w e-mailu nick obserwatora. Każdy uczestnik musi być obserwatorem bloga !!! Jeżeli masz bloga to też napisz. Dziękuje. ;***
E-mail :
makscene@gmail.com
Więc zaczynamy obiecaną loterię .
Każdy może zgłosić się do wszystkich konkursów ( jedna osoba może wziąść udział ze wszystkich czterech konkursach). Żeby wziąść udział w loterii trzeba być publicznym obserwatorem bloga ;)
Konkursy :
Konkurs nr 1:
Napisać piosenkę o miłości.
Konkurs nr 2:
Narysować rysunek scene (najlepiej żeby wyglądało jak
manga).
Konkurs nr 3:
Stylizacja Harajuku-może być scene inspirowane harajuku.
Konkurs nr 4:
Napisać wiersz z nickami:
Nessa,
Mini,
Kiki.
Powodzenia ;)
A kto się zgłasza pisze komcia i w e-mailu nick obserwatora. Każdy uczestnik musi być obserwatorem bloga !!! Jeżeli masz bloga to też napisz. Dziękuje. ;***
E-mail :
makscene@gmail.com
![]() |
| Nudziło mi się i na czacie Martyny zaczęłam rysować ;) To zakochana para. ♥♥♥♥ |
sobota, 19 marca 2011
Sobotka u Ness...
Jak pewnie widzicie długo mnie nie było ale to z powodu braku czasu i... hmm... nie miałam co pisać. Dziś rano byłam na sks z siatki. Zakwalifikowałam się na zawody. Bardzo się cieszę! W związku z zawodami zadzwoniłam do mamy, ze muszę mieć czerwona koszulkę na te zawody. Pojechałam z nią, tatą i wujkiem do galerii Echo i chodziliśmy po sklepach. Poszliśmy z wujkiem do empiku bo chciał ki=upić jakąś książkę, a ja korzystając z okazji pochodziłam po empiku. Zauważyłam na półce sagę Zmierzch i nie musiałam dużo prosić mamy by mi ją kupiła. Była za 39.90 w twardej okładce. Potem poszłam z nią do House i kupiłam w końcu tą bluzkę. Niestety nie dam wam jej zdjęcia bo net coś się rąbie jak włączam następną kartę ale powiem wam że jest czerwona z takim niezdarnie namalowanym serduszkiem w którym widnieją jakieś napisy. Potem zjadłam loda i oczywiście na galerii spotkałam moją koleżankę Oliwkę B (córka Boroxona) i pogadałyśmy chwilkę. Niestety ta chwilka długo nie trwała bo jej koledzy z którymi byłam na zakupach się nudzili. No i to chyba na tyle. Bardzo zachęcam do wzięcia udziału w loterii. To dla nas bardzo ważne. Bardzo was pozdrawiam i do "następnej notki"
Hejka . Loteria !!!
Jak widzicie, jest nowy czat, nowe tło i nowy nagłówek No i jak wam się podoba bo mi bardzo. ♥♥♥
A teraz co do loteri.
Musi być minimum 30 obserwatorów.
Konkursy :
Konkurs nr 1:
Napisać piosenkę o miłości.
Konkurs nr 2:
Narysować rysunek scene (najlepiej żeby wyglądało jak manga).
Konkurs nr 3:
Stylizacja Harajuku-może być scene inspirowane harajuku.
Konkurs nr 4:
Napisać wiersz z nickami:
Nessa,
Mini,
Kiki.
Prace trzeba wysłać na email makscene@gmail.com
Jeżeli macie jakieś pytania to piszcie w komentarzach.
Mamy nadzieje że zgłosi się was jak najwięcej. Pa .
A teraz co do loteri.
Musi być minimum 30 obserwatorów.
Konkursy :
Konkurs nr 1:
Napisać piosenkę o miłości.
Konkurs nr 2:
Narysować rysunek scene (najlepiej żeby wyglądało jak manga).
Konkurs nr 3:
Stylizacja Harajuku-może być scene inspirowane harajuku.
Konkurs nr 4:
Napisać wiersz z nickami:
Nessa,
Mini,
Kiki.
Prace trzeba wysłać na email makscene@gmail.com
Jeżeli macie jakieś pytania to piszcie w komentarzach.
Mamy nadzieje że zgłosi się was jak najwięcej. Pa .
środa, 16 marca 2011
Loteria !!!
Ogłaszam loterie, nagrody będą naprawdę fajne. Ale żeby była loteria musi być minimum 30 obserwatorów. Serdecznie zapraszam. :)
Wczoraj pokłóciłam się z Fabianem. Chyba oto, że powiedziałam mu, że podoba mi się taki jeden chłopak.
Z resztą nie ważne i tak mam dziś zamiar to wyjaśnić. Będę musiała go chyba przeprosić o to że mi się podoba.
Ale no cóż zrobię tacy są faceci.
A więc co dziś było w szkole. Miałam na 8:50-geografia dostałam jedynkę bo nic a nic nie umiałam na odpowiedz. Choć to nie fair bo mnie nie było od czwartku do poniedziałku. Bo byłam chora.
A oto moja HK.
Dostałam kamerkę i mikrofionik. Teraz mogę robić wam zdjęcia. Co do filmików nie jestem pewna, ale mam to gdzieś. Ostatni był wdż i na przerwie, Karol i Kuba, tak się wygłupiali, że w pięć minut leżeliśmy(ja, Ola i Kama) na ziemi, a Oni na nas. Co za pajace .
Z resztą nie ważne i tak mam dziś zamiar to wyjaśnić. Będę musiała go chyba przeprosić o to że mi się podoba.
Ale no cóż zrobię tacy są faceci.
A więc co dziś było w szkole. Miałam na 8:50-geografia dostałam jedynkę bo nic a nic nie umiałam na odpowiedz. Choć to nie fair bo mnie nie było od czwartku do poniedziałku. Bo byłam chora.
A oto moja HK.
I oto ja. Wyszłam na tym zdjęciu okropnie, ale niech będzie. Jak widać moje cieniowanie włosy szybko odrosły, ale może sobie pocieniuję bardziej.
Mam nadzieje że zdjęcia się podobają, zapraszam do obserwowania i komentowania.
piątek, 11 marca 2011
Kokardkowy piątek Nessy...
Część. Dziś napisze dłuższą notkę bo mam więcej do opisania. Wstałam około 8.00 i zaczęłam się szykować. Szybko się umyłam i ubrałam ulubione dżinsy, błękitną bluzeczkę z długim rękawem i na to kolorową bluzę. Sam podkład nakładałam z 20 min i uznałam, że zanim nałożę tusz i kredkę minie jeszcze trochę czasu i się spóźnię. No i nic z tego. Nie dokończyłam makijażu i i tak nie zdążyłam. Lekcje były od 8.50. Nie poszłam na pierwszą technikę, bo nie miałam ochoty żeby Mróz się na mnie darł, że się spóźniłam 10 minut. Poczekałam w szkole na następna lekcję. Był wf. Nie ćwiczyłam bo zapomniałam stroju. Potem historia na której coś malowałam. Następnie wyczekiwana od wtorku przez wszystkie dziewczyny wychowawcza. We wtorek nie mieliśmy lekcji z panią i nie dostałyśmy nic na dzień kobiet. Ale dziś chłopaki sprezentowali nam piękne rzeczy. To co ja kocham czyli kokardki:

Są błękitne i piękne. Następnie opaska razem z tamtymi kokardkami:

Kolorki identyczne. Jeszcze kwiatek :)

I jeszcze długopisy ale myślę, że nie ma sensu ich pokazywać. Następna religia i domek:) To na tyle! Teraz muszę do kościoła lecieć:( ( droga krzyżowa obowiązkowa dla 6 klas) Papa!!!

Są błękitne i piękne. Następnie opaska razem z tamtymi kokardkami:

Kolorki identyczne. Jeszcze kwiatek :)

I jeszcze długopisy ale myślę, że nie ma sensu ich pokazywać. Następna religia i domek:) To na tyle! Teraz muszę do kościoła lecieć:( ( droga krzyżowa obowiązkowa dla 6 klas) Papa!!!
środa, 9 marca 2011
Szkoła, dwója i zakupy.
Dziś miałam na 8:50.
Pierwsza geografia, pani pytała Karola (Marmoladę) i Kubę. Potem matematyka, był sprawdzian na którym doznałam niezłego olśnienia i napisałam (mam nadzieje, że dostanę dobry stopień).
Następna religia, gadaliśmy o Wielkim Poście, a tak o nim zapomniałam i zjadłam kanapkę z wędliną.
Potem angielski, miała być kartkówka, ale pani T. zapomniała, potem przeklęta chemia na której była kartkówka i robiłam 34% ze 100% czyli 2 ^.^.
Na sam koniec wdż gadaliśmy o uzależnieniach i o jakiś stylach. Potem pojechałam do domku, a Mini poszła do babci bo zapomniała torebki, wróciłam, umyłam włosy, przeczytałam bloga no i mama powiedziała, że pojedziemy do takiej galerii która dziś była otwarta. Oczywiście to chińska galeria np no i kupiłam buty na trzy centymetrowym , kapelusz i śliczny breloczek do kluczy. To na razie tyle ; )
Mam nadzieje, że notka się podoba. Piszcie komentarze i zapisujcie się do obserwatorów. ;))
Pierwsza geografia, pani pytała Karola (Marmoladę) i Kubę. Potem matematyka, był sprawdzian na którym doznałam niezłego olśnienia i napisałam (mam nadzieje, że dostanę dobry stopień).
Następna religia, gadaliśmy o Wielkim Poście, a tak o nim zapomniałam i zjadłam kanapkę z wędliną.
Potem angielski, miała być kartkówka, ale pani T. zapomniała, potem przeklęta chemia na której była kartkówka i robiłam 34% ze 100% czyli 2 ^.^.
Na sam koniec wdż gadaliśmy o uzależnieniach i o jakiś stylach. Potem pojechałam do domku, a Mini poszła do babci bo zapomniała torebki, wróciłam, umyłam włosy, przeczytałam bloga no i mama powiedziała, że pojedziemy do takiej galerii która dziś była otwarta. Oczywiście to chińska galeria np no i kupiłam buty na trzy centymetrowym , kapelusz i śliczny breloczek do kluczy. To na razie tyle ; )
Mam nadzieje, że notka się podoba. Piszcie komentarze i zapisujcie się do obserwatorów. ;))
niedziela, 6 marca 2011
Poniedziałek z Kiki-czyli jak przeżyć z bandą baranów.
Dziś zacznę od obrazka ;).
No więc do szkoły na 8:50. Pierwszy polski, nie robiliśmy nic ciekawego. Dziś po naszym gimnazjum łaziły 6 klasy. Więc pięciu dziewczyn z naszej klasy nie było bo oprowadzały i nie było 4 chłopaków bo są chorzy.(Oni są chorzy od urodzenia, ale na mózg). No i poszły w połowie polskiego i w klasie zostało nas 16/24.
Potem angielski z którego jestem w 1oo % "lewa", baba się tak na nas wkurzyła, że mamy mieć kartkówkę. (Przetłumaczyć tekst, bosko no nie już mam 1 w dzienniku, a w ten czwartek wywiadówka, A anglika mamy w środę, gdzie muszę nauczyć się na sprawdzian z matmy, kartkówkę z chemii, na geografię i na tego przeklętego anglika). Następna lekcja biologia, robiliśmy w ćwiczeniówce, choroby układu wydalniczego i potem wos, cały był pokręcony. Bez przerwy lałam Dominika, bo siedział przede mną, i gadał, że mieszkam w rzymskim koloseum i że tam wezmę ślub. Oczywiście pan coś gadał i dał nam, kary w których było nie co innego jak zdjęcie rzymskiego koloseum, a mieliśmy lekcję o Państwie Polskim. Ja z Dominikiem miałam taki ubaw, że aż spadł z krzesła, a ja i koleżanka z którą siedzę, o mało się nie udusiłyśmy. Dzwonek i przerwa na OBIAD. Jakiś makaron ze śmietaną na słodko, zalewajka i kiwi a do popicia kompocik. Obiadek nawet spx. Dowiedzałyśmy się co dostaniemy na dzień kobiet(jutro) chcą nam dać jakieś kwiaty. Zawsze coś no nie. hehe. Cztery minuty przed lekcją weszłam do sali, a w sali było tylko trzy osoby i w tym tylko jedna z mojej klasy.
Po jakiś dwóch minutach przyszła reszta, przyszły już dziewczyny z oprowadzania, całe zmęczone i z obolałymi nogami, ale nie dziwie się bo w balerinach lub koturnach biegać po całej szkole. Na matmie mamy geometrię. Na koniec historia, było extra bo OGLĄDALIŚMY FILM. Potem pobiegłam na przystanek, choć do szkoły mam dwie minuty wystarczy, że wyjdę przez boisko i tyle. Na przystanku była moja mama, pojechałyśmy do domku i weszłyśmy do stokrotki(sklepu) kupiłyśmy rzeczy na obiad i coś do picia. Od dwóch godzin jestem w domku, jest śliczna pogoda i może wyjdę się przejść. To na tylę mam nadziej że zdjęcia się podobają. ;))
Koniec!!!!! Nie!!! Czemu!!?? (u Nessy)
Koniec weekendu!!! Niestety!!! Dziś było prawie tak fajnie jak wczoraj!!! O 9coś dzwoni do mnie Kiki i mówi żebym na bloga wpadała. To ja oczywiście wpadam. pogadałyśmy troszkę i poszłyśmy z Tusią(moją jamniczką). Potem do Galeri Echo. Kupiłam sobie 14 wsówek, takie sweet kolczyki różowe kokardki, w dagulasie błyszczyk z esensee ( niewiarygodne bo za 4.coś), Kiki hot-doga, a ja jeszcze long-chikena. Potem odprowadziłam Kiki na przystanek. Kiedy przyjechał autobus i Kiki wsiadła, to ja "pomykałam" sobie spokojnie do domciu. Tam zatem posiedziałam troszkę na kompie i mama powiedziała, że jedziemy na zakupy do Galerii Echo. Ja mega ucieszona ubrałam się i już siedziałam w samochodzie. Gdy weszłyśmy do "raju" poszłyśmy do dagulasa. kupiłam se błyszczyk z esensee (znowu), a mama patrzyła na perfumy. Potem do active po butki dla mnie. Długo szukałam i wkońcu znalazłm idealne skayty! Mamy szczęście bo właśnie trafiłyśmy na przecene -50% i butki zamiast kosztować 280zł ( chyba ) to kosztowały 140! Oto fotka:

co do fot to błyszczyków nie chciało mi się szukać, a buty 20 minut szukałam i pod koniec przypomniałam se, że na pudełku pisze)
I to by było na tyle bo więcej nic nie powiem........ Papa!!!
PS: sorki za błędy ale znów się rąbie)

co do fot to błyszczyków nie chciało mi się szukać, a buty 20 minut szukałam i pod koniec przypomniałam se, że na pudełku pisze)
I to by było na tyle bo więcej nic nie powiem........ Papa!!!
PS: sorki za błędy ale znów się rąbie)
Wielkie podziękowania Ness...
Bardzo dziękuje wam za to, że zaobserwowałyście naszego bloga. Wielkie pozdrowienia dla:
Kiki, Mini, JuJu, Madi, Malutkamisia, Tear, therealthink, Kasiek77Candy, KawaiiKinderka, szczęściara, livemusic, Weronia i Miss.Kadzia.Stardoll
Bardzo wam dziękuję i zapraszam na czata!!!
Kiki, Mini, JuJu, Madi, Malutkamisia, Tear, therealthink, Kasiek77Candy, KawaiiKinderka, szczęściara, livemusic, Weronia i Miss.Kadzia.Stardoll
Bardzo wam dziękuję i zapraszam na czata!!!
sobota, 5 marca 2011
Szalona sobota u Ness...
Jejku dziś było mega fajnie. O 10.30 na siatkę! Po siatce przyszła do mnie Kiki. Posiedziałyśmy chwilkę, pogadałyśmy i wyszłyśmy. Miałyśmy iść do galerii, ale okazało się, że pojedziemy do reala. W realu pochodziłyśmy po sklepach. Między innymi CCC, jakiś ze zwierzątkami itp. zjadłyśmy pączki , a potem doszła do nas Mini(Lemoona).
Poszłyśmy "na" sklep. Chciałyśmy kupić pomadki ochronne z bebe. Ale była taka długaaaa kolejka, że nawet nie chciało nam się czekać. Potem połaziłyśmy do biedronki. Ale sklep z kosmetykami był już zamknięty. Więc bardzo pomału szłyśmy do nas do domu, nagle zobaczyłyśmy psa już myślałyśmy, że to taki który chciał mnie ugryźć, ale okazała się to bardzo mądra sunia, pokochałyśmy ją od pierwszego wejrzenia, nazwałyśmy Dejzy, chciałyśmy ją z MiNi adoptować, ale mama się nie zgodziła (wszystko piszę Kiki bo jestem teraz u Ness, a Ness próbuje wstawić fotoski). Potem weszłyśmy do nas i nic ciekawego nie robiłyśmy. Przyjechałam ja i Nessa do niej do domu, ale wcześniej poszłyśmy do maga i kupiłyśmy po chisburgerze. Pozdrawiam was. ; **
Poszłyśmy "na" sklep. Chciałyśmy kupić pomadki ochronne z bebe. Ale była taka długaaaa kolejka, że nawet nie chciało nam się czekać. Potem połaziłyśmy do biedronki. Ale sklep z kosmetykami był już zamknięty. Więc bardzo pomału szłyśmy do nas do domu, nagle zobaczyłyśmy psa już myślałyśmy, że to taki który chciał mnie ugryźć, ale okazała się to bardzo mądra sunia, pokochałyśmy ją od pierwszego wejrzenia, nazwałyśmy Dejzy, chciałyśmy ją z MiNi adoptować, ale mama się nie zgodziła (wszystko piszę Kiki bo jestem teraz u Ness, a Ness próbuje wstawić fotoski). Potem weszłyśmy do nas i nic ciekawego nie robiłyśmy. Przyjechałam ja i Nessa do niej do domu, ale wcześniej poszłyśmy do maga i kupiłyśmy po chisburgerze. Pozdrawiam was. ; **
piątek, 4 marca 2011
Piątek Nessy...(sorki za takie banalne tytuły)
Dziś miałam na 8.50. Moni przyszła o 8.30 i poszłyśmy do sQl. Pierwsza lekcja technika. Nic ciekawego. Jakieś środki czystości. Narysowałam w zeszycie CIF i zaczęły się rozmowy. Dokładnie to nawet nie moje. Ramski z Zawadzkim zaczęli o czymś gadać i wpadło słowo KISIEL. Takiej mi ochoty narobili, że poszłam do sklepiku i se kupiłam słodką chwilę (na przerwie). Następny wf. Błagałyśmy ją żebyśmy poszły na dwór bo była piękna pogoda. Ale ona jak zawsze w piątki: mamy tylko raz w tygodniu wolną sale i musimy to wykorzystać. No i siatka na sali. Ja znów wybierałam do drużyny. Wybrałam Nikolkę, Julcie i Wikę! Wygrałyśmy 4-0 w setach. Na przerwie poszłam z Aguśś do pielęgniarki. Cośś z rączką. Pod koniec do sklepiku po tymbarka. Następna historia. Niemal zasnęłam taka byłam zmęczona!Na przerwie do wc na parapet. Położyłam się na chwilkę na parapecie i myślałam o czymś. Potem wychowawcza. Też prawie spałam! Na 20-sto min przerwie poszłam do wc i znów na parapet. Ostatnia religia. Nic specjalnego. Po lekcjach do domu. Gdy przygotowywałam się do korepetycji z matmy zadzwoniła Agatka. Pytała mnie czy nie pójdę z nimi na boisko szkolne pograć w siatkę. ja oczywiście się zgodziłam. jednak poszłyśmy na plac i grałyśmy przez drabinki. Byłam Ja, Agania, Nikolka i Wika. Potem nędzne korki. Po tej okropnej godzinie obliczeń "głodna wiedzy" poszłam coś zjeść do piekarni. Zamawiając bułkę z pieczarkami zauważyłam w piekarni ciocię. Oczywiście zapłaciła za moje żarełko. Potem spotkałam się z rodzicami pod groszkiem i zrobiliśmy zakupy! Teraz se siedzę i piszę dziwiąc się, że od 20 min nie włączyłam gg!! To na tyle!! Narka !!!
środa, 2 marca 2011
Czwartek Nessy...
No to tak. Było na 8.00. Aga przyszła o 7.45. Szybko się umyłam, pomalowałam i ubrałam w trampki, szarą bluzę z sweet zwierzaczkiem, czarne rurki z orsay, płaszczyk z orsay i arafatkę. Pierwsza lekcja informatyka. Robiliśmy slajdy. Nie dokończyłam oczywiście i pod koniec lekcji dopiero zawiązałam trampki. Potem krótka przerwa i matma na której jak zawsze malowałam coś. Potem polski i jakaś czytanka. Czytałam całe opowiadanie i dziwnie dobrze mi poszło. Ostatnio sama ciągle się zgłaszam ale zawsze się jąkam. Dziś się uspokoiłam i spokojnie przeczytałam. Na przerwie do wc na parapet jak prawie zawsze. Potem byłam moja kochana przyroda. Położyłam się na ławce, założyłam słuchawki i zaczęłam słuchać. Długo nie posłuchałam. Zaraz Zawadzki poprosił mnie o lusterko. ja jako miła koleżanka mu oczywiście dałam. Uprzedziłam go, by ono nie pękło jak się przejrzy(codzienne zbity)xD W poniedziałek zakładał aparat na zęby i oczywiście musiał coś sprawdzić. Tak się szczerzył, że pani się aż przestraszyła. Gdy sprawa ucichła znów wróciłam do mojego zajęcia. Wtedy podeszła pani, wyjęła mi jedną słuchawkę z ucha i zaczęła słuchać muzyki. Każdy się tak brechtał, że w końcu mi oddała i poszła siąść na swoje miejsce. Na długiej przerwie znów w wc. Potem angielski. Nie ma co opisywać. Lekcja jak każda. Potem religia na której zasypiając coś rysowałam na końcu zeszytu. na przerwie na obiad poleciałam z Ewcią i Monią. Ze zdziwieniem spojrzałam na okienko i zobaczyłam tam pączki na deser. Wtedy mi się przypomniało, że dziś mamy tłusty czwartek. Ostatni wf. Miałyśmy robić ten układ z szarfą ale pani wykorzystała, że jest przepiękna pogoda i poszłyśmy na boisko pograć w siatkę. Słońce tak mnie raziło, że jak zawsze robię dobre zagrywki i przechodzą, to teraz na cały mecz udała mi się jedna! Koniec lekcji!!! Z pośpiechem pędziłam z Monią na plac. Była tak piękna pogoda, że nie chciało mi się wstawać z huśtawki. To dziś na tyle. Teraz będę lecieć do szewca po buty, które sa tam już ok. 2 miesiące!!! Pozdrawiam was bardzo!!! Papa!!!
Środa Nessy... :)
To tak. Postanowiłam że dziś napisze troszkę więcej i dorzucę kilka innych bonusów. To dziś miałam na 8.50. Dziewczynki przyszły o jakiejś 8.20. Posiedziałyśmy troszke w szkole przed dzwonkiem na lekcje. Pierwsza lekcja wf. Kocham go (nawet). Układaliśmy układ z szrfą. Ja dobrałam się w pare z Aguśś. Monia i Ewciaa siedziały i nie ćwiczyły bo M ma złamaną rękę a E coś z palcem. Biedactwa moje. To ułożyłyśmy krótki układ (dokładnie to tylko ja umiem ładnie tańczyć) i ćwiczyłyśmy. Bardzo szybko poszło. Pod koniec wf-u do wc się przebrać. Ja oczywiście z moją inteligęcją nie mogłam założyć butów. Z pośpiechu wsunęłam je na stopki łamiąc piętki ( w butach ).Następna była matma. W czasie czytania prac domowych ja jeszcze męczyłam się z założeniem moich czarnych trampeczek. 
Tak bardzo mała fotka ale jest taki różowy okrąg i w tym kółku jest!!!
Ok. Dalej przerwa. Siedziałam na korytarzu i gadałam z kolezankam. Potem dwie godziny polaka. Bardzo szybko zleciało. Na pierwszej czytanie i notatka a na drugiej w cwiczeniówce podanie. Na długiej przerwie siedziałam na korytarzu i słuchałam muzyki. Ostatni angielski. Na początku przedstawialiśmy totem po angielsku. Dostałam 4 więc spox. Potem nie wiem bo słuchałam muzyki w słuchawkach. Wkońcu KONIEC!!! Na obiadku siedziałam z Kiki( ale nie z moją loffe kiki z bloga)bo Monia i Ewcia na dodadkowy angielski poszły. Aguśś nie je obiadów i poszła do domu. Jeszcze z Kiki wstąpiłam do biblioteki i do domku. Teraz se piszę xDe. Za pół godziny lece do Aguśś przećwiczyć na jutro ukłan na wf. Teraz pisałam do niej eska :) Oki to chyba na tyle. jeszcze dadam site która właśnie wypatrzyłam jak szukałam fotki jakiejś!

jest boska :)
Oki papa i buźki
!!!
PS: sorki jak są jakieś błędy ale mi się coś zrąbało i nie zaznacza :)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Tak bardzo mała fotka ale jest taki różowy okrąg i w tym kółku jest!!!
Ok. Dalej przerwa. Siedziałam na korytarzu i gadałam z kolezankam. Potem dwie godziny polaka. Bardzo szybko zleciało. Na pierwszej czytanie i notatka a na drugiej w cwiczeniówce podanie. Na długiej przerwie siedziałam na korytarzu i słuchałam muzyki. Ostatni angielski. Na początku przedstawialiśmy totem po angielsku. Dostałam 4 więc spox. Potem nie wiem bo słuchałam muzyki w słuchawkach. Wkońcu KONIEC!!! Na obiadku siedziałam z Kiki( ale nie z moją loffe kiki z bloga)bo Monia i Ewcia na dodadkowy angielski poszły. Aguśś nie je obiadów i poszła do domu. Jeszcze z Kiki wstąpiłam do biblioteki i do domku. Teraz se piszę xDe. Za pół godziny lece do Aguśś przećwiczyć na jutro ukłan na wf. Teraz pisałam do niej eska :) Oki to chyba na tyle. jeszcze dadam site która właśnie wypatrzyłam jak szukałam fotki jakiejś!

jest boska :)
Oki papa i buźki
!!!
PS: sorki jak są jakieś błędy ale mi się coś zrąbało i nie zaznacza :)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
wtorek, 1 marca 2011
Faza ?
No więc moi kochani. Coś mi odbiło i mam mega fazę. Tak to wkurzyło moją mamę, że wygoniła mnie z domu i przez bitą godzinę musiałam latać po podwórku (mieszkam w bloku, jakby coś.)..
Teraz czytam komixxy, a wcześniej bloga mimi.
Niestety coś się stało i zaczęła zabierać mody, banować na czacie.
Te komixxy są extra, naprawdę wam polecam .
www.komixxy.pl - może nie którym się przydać xdde.
Jak będzie, dużo obserwatorów, to z dziewczynami zrobimy loterię, jest nas trzy i będzie zrzutka.
Ale mam pytanie.
Jakbyście wy zrobili loterię to co byście dali jako nagrody? - proszę o zdjęcia ;)
Teraz czytam komixxy, a wcześniej bloga mimi.
Niestety coś się stało i zaczęła zabierać mody, banować na czacie.
Te komixxy są extra, naprawdę wam polecam .
www.komixxy.pl - może nie którym się przydać xdde.
Jak będzie, dużo obserwatorów, to z dziewczynami zrobimy loterię, jest nas trzy i będzie zrzutka.
Ale mam pytanie.
Jakbyście wy zrobili loterię to co byście dali jako nagrody? - proszę o zdjęcia ;)
Banalny Wtorek u Nessy...
To dziś wtorek.Do sQl na 11.30. Dziewczynki(monia i aguśś) przyszły po mnie o 11. Poszłyśmy pomału rozmawiając. Pierwsza lekcja matma. Było wyjątkowo fajnie:) Robiliśmy odbicia figur i naszych imion. Długa przerwa spędzona na korytarzu! Potem plastyka i jakaś notatka :(Następny polak. Dużo o książkach. Mówiliśmy pani jakie aktualnie czytamy! Ja teraz Pamiętnik Wampirów ciągnę drugą część. Ostatnia sweet przyroda. Z tą panią nic nie robimy. Ona se siedzi i pije kawę a my latamy po klasie i robimy co chcemy! Raz przyszła do klasy 40 min po dzwonku! xD Ale dziś kartkówka. Podręcznik na ławkę i spisuję!Pani sapie mi nad głową i patrzy jak zgapiam z podręcznika. Nic se z tego nie robi. Ja się z tego cieszę bo 5 będzie! Po przyrodzie do domu! Jeszcze na obiadek do big sQl i dopiero do housa. To na tyle.Pozdrawiam i zapraszam do czytania innych notek :) Papa!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)







