Dziś miałam na 8:50.
Pierwsza geografia, pani pytała Karola (Marmoladę) i Kubę. Potem matematyka, był sprawdzian na którym doznałam niezłego olśnienia i napisałam (mam nadzieje, że dostanę dobry stopień).
Następna religia, gadaliśmy o Wielkim Poście, a tak o nim zapomniałam i zjadłam kanapkę z wędliną.
Potem angielski, miała być kartkówka, ale pani T. zapomniała, potem przeklęta chemia na której była kartkówka i robiłam 34% ze 100% czyli 2 ^.^.
Na sam koniec wdż gadaliśmy o uzależnieniach i o jakiś stylach. Potem pojechałam do domku, a Mini poszła do babci bo zapomniała torebki, wróciłam, umyłam włosy, przeczytałam bloga no i mama powiedziała, że pojedziemy do takiej galerii która dziś była otwarta. Oczywiście to chińska galeria np no i kupiłam buty na trzy centymetrowym , kapelusz i śliczny breloczek do kluczy. To na razie tyle ; )
Mam nadzieje, że notka się podoba. Piszcie komentarze i zapisujcie się do obserwatorów. ;))

1 komentarz:
ja jutro mam sprawdzian z majcy ; /
ale mam nadzieje ze nawet mi pójdzie
Prześlij komentarz